Rakieta do padla w Lidlu za 249 zł. Sprawdziłam, czy to okazja

Rakieta do padla za 249 zł — tyle Lidl policzy sobie od poniedziałku 10 sierpnia za model Crivit z karbonowym splotem 12K. W sklepach specjalistycznych podobne konstrukcje zaczynają się od mniej więcej dwukrotności tej kwoty, więc przecierałam oczy, kiedy zobaczyłam ją w gazetce między dresami a wkrętarką. Padel to dziś najszybciej rosnący sport w Polsce: kortów przybywa lawinowo, a chętnych jeszcze szybciej. Sprawdziłam, co dokładnie dostajemy za te pieniądze i komu taka rakieta faktycznie wystarczy.

Zawodnik odbija piłkę czarną rakietą do padla na niebieskim korcie
Padel podbija polskie korty / FLUX
Reklama

Na czym polega gra w padla i skąd ten nagły boom?

Padel na start — najważniejsze konkrety (ceny rynkowe poza Lidlem orientacyjne)

Co Szczegół Cena
Rakieta Crivit 12K Carbon PRO Lidl, gazetka 10–14.08 249 zł
Rakieta dla początkujących w sklepach włókno szklane od ok. 400 zł
Rakieta karbonowa markowa Babolat, Head, Wilson ponad 1000 zł
Godzina na korcie cała czwórka, zależnie od miasta ok. 50–160 zł
Wypożyczenie rakiety na korcie test przed zakupem ok. 10 zł

Mnie na kort wyciągnęła w maju koleżanka z pracy. Padel to taka krzyżówka tenisa ze squashem — gra się w deblu, na mniejszym korcie zamkniętym ścianami z pleksi, a piłka może się od nich odbijać. Kwadrans tłumaczenia zasad i grałyśmy. W tenisie po kwadransie umiałam co najwyżej zbierać piłki.

Liczby? W 2021 roku mieliśmy w Polsce około 30 kortów do padla. Dziś jest ich blisko 500, a branża wróży podwojenie jeszcze w 2026 roku. Regularnie gra już około 100 tysięcy osób.

No i skoro nawet dyskonty wchodzą do gry, to wyraźny sygnał, że padel przestał być ciekawostką. Całą ofertę sportową obejrzysz w gazetce Lidla ważnej od 10 sierpnia.

Co dokładnie Lidl sprzedaje od 10 sierpnia?

Bohaterka gazetki „Ruch to zdrowie" to rakieta do padla Crivit Rafaelo 12K Carbon PRO za 249 zł. Waży około 370 g, ma wymiary ok. 45,5 × 25,5 × 1,8 cm, a producent chwali się karbonowym splotem 12K i 30-warstwową tkaniną mikrofibrową.

Promocja trwa od 10 do 14 sierpnia. Teoretycznie. Bo sportowe okazje w Lidlu mają to do siebie, że potrafią wyparować pierwszego dnia przed południem.

W tej samej gazetce znalazłam zresztą więcej drobiazgów do kompletu: matę do ćwiczeń Crivit za 29,99 zł, buty funkcyjne Crivit za 48,99 zł i koszulki treningowe. W sumie da się skompletować cały zestaw na pierwszy trening taniej niż jedna rakieta konkurencji.

Czy rakieta z dyskontu za 249 zł ma sens na start?

Krótko: na start — tak. I to z zapasem.

W sklepach specjalistycznch rakiety dla początkujących z włókna szklanego zaczynają się od około 400–500 zł, a markowe modele karbonowe od Babolat, Head czy Wilson potrafią kosztować grubo ponad 1000 zł.

Karbon 12K za 249 zł? Szczerze mówiąc, długo szukałam haczyka. Jedyny, jaki widzę, to waga — 370 g siedzi przy górnej granicy typowego przedziału i przy słabszym nadgarstku po godzinie gry można to poczuć.

Dla kogo ta rakieta ma sens?

  • dla początkujących, którzy zagrali raz czy dwa na wypożyczonym sprzęcie i złapali bakcyla,
  • dla par i rodzin kompletujących dwie–cztery rakiety naraz — różnica w cenie robi się wtedy naprawdę poważna,
  • dla wszystkich, którzy nie zamierzają wydawać na markowy sprzęt, zanim nie sprawdzą, czy padel to ich sport.

Ile kosztuje granie w padla poza rakietą?

Tu mam dobrą wiadomość. Godzina na korcie do padla kosztuje zwykle 50–160 zł zależnie od miasta i pory dnia — dzielona na cztery osoby daje kilkanaście do czterdziestu złotych od głowy.

Na poczatek rakietę wypożyczysz na miejscu za jakieś 10 zł, więc test przed zakupem nic nie boli. Piłki to wydatek rzędu kilkudziesięciu złotych. A buty? Na pierwsze mecze wystarczą zwykłe halówki.

Ja się na ten eksperyment piszę. W poniedziałek rano melduję się w Lidlu — a jak rakiety znikną szybciej, niż przewiduję, to zostaje mi wypożyczalnia na korcie i polowanie na kolejną gazetkę.

Często zadawane pytania (FAQ)

Czym różni się padel od tenisa?

Kort do padla jest mniejszy i zamknięty ścianami, od których piłka może się odbijać jak w squashu. Gra się zawsze w deblu, rakieta jest krótsza i pełna (bez naciągu), a serwis wykonuje się od dołu. Przez to próg wejścia jest dużo niższy niż w tenisie.

Czy gra w padla jest trudna?

Nie — to chyba najłatwiejszy do opanowania sport rakietowy. Podstawowe zasady ogarnia się w kilkanaście minut, a pierwsze wymiany piłek wychodzą już na pierwszym treningu, nawet bez doświadczenia z tenisem.

Jaka rakieta do padla na początek?

Dla początkujących liczy się wybaczająca konstrukcja i rozsądna waga — modele około 350–370 g dają stabilność, lżejsze oszczędzają nadgarstek. Crivit za 249 zł z Lidla spokojnie wystarczy na pierwszy sezon; na markowy sprzęt za ponad 1000 zł przyjdzie czas, gdy złapiesz regularność.

Gdzie można grać w padla w Polsce?

Kortów jest już blisko 500 i działają w większości dużych miast — od Warszawy, Krakowa i Trójmiasta po Białystok, Toruń czy Olsztyn. Rezerwuje się je online, zwykle na godzinę, a większość klubów wypożycza rakiety i sprzedaje piłki na miejscu.

Źródła

    Artykuły

    Blog

    Reklama