Oryginalny Stanley w Biedronce za 179 zł. Od soboty 19.09

Kubek termiczny Stanley o pojemności 1,18 l kosztuje w Biedronce 179 zł i będzie w sklepach od soboty 19 do piątku 25 września. Tym razem to nie kubek „w stylu Stanleya”, tylko produkt z logo marki, pokazany na trzeciej stronie gazetki, w dziale „Megaoferty”. Opis zgadza się z modelem Quencher H2.0 FlowState, który w europejskim sklepie producenta kosztuje 55 euro. Jest jeden haczyk: oferta obejmuje tylko wybrane sklepy.

Kobieta w parku jesienią pije przez słomkę z dużego liliowego kubka termicznego z uchwytem
Jesienny spacer z kubkiem termicznym / flux
Reklama

Co dokładnie kupisz w Biedronce od 19 września?

Co Oferta Biedronki
Produkt Kubek termiczny Stanley ze słomką, 1,18 l
Cena 179 zł za sztukę
Termin od soboty 19.09 do piątku 25.09, do wyczerpania zapasów
Gdzie tylko w wybranych sklepach Biedronki
Materiał i pokrywka stal nierdzewna; 3 ustawienia: szczelne zamknięcie, picie przez słomkę, picie bez słomki
Mycie symbol mycia w zmywarce przy zdjęciu

Przejrzałam najnowsze gazetki promocyjne Biedronki i kubki znalazłam w „Megaofertach”, zaraz po plecaku z wyposażeniem. Na zdjęciu stoi pięć kubków: fioletowy, miętowy, bardzo jasny liliowy, różowy i szaroniebieski. Gazetka nie mówi, które kolory trafią do którego sklepu, więc wybór na półce może być mniejszy.

Kubek termiczny Stanley 1,18 l za 179 zł w gazetce Biedronki od 19 września
Kubek termiczny Stanley 1,18 l, 179 zł, od 19 do 25 września w wybranych sklepach / Biedronka

Dla porządku: ulotka podaje markę, pojemność i opis pokrywki, ale nie podaje nazwy modelu. To, co piszę niżej o konkretnej linii Stanleya, opiera się na zgodności tych cech z opisem producenta.

Ile kosztuje taki Stanley u producenta?

W europejskim sklepie internetowym Stanleya kubek Quencher H2.0 FlowState o pojemności 1,18 l kosztuje 55 euro. Po przeliczeniu to wyraźnie ponad 200 zł, więc cena z Biedronki jest niższa. O ile dokładnie, zależy od kursu euro w dniu zakupu.

Opis producenta pasuje do ogłoszenia Biedronki punkt po punkcie. Pokrywka FlowState ma trzy pozycje: otwór na słomkę, otwór do picia i pełne zamknięcie. Model producenta jest ze stali nierdzewnej 18/8 z podwójną ścianką próżniową, ma uchwyt, słomkę wielokrotnego użytku i nadaje się do zmywarki.

Producent podaje, że napój zostaje zimny przez 11 godzin, a z lodem nawet przez 48 godzin. To dane Stanleya dla modelu FlowState, nie informacja z gazetki. Biedronka o trzymaniu temperatury nic nie pisze.

Czym ten kubek różni się od tanich zamienników?

Kubki wzorowane na Stanleyu były w Biedronce już wcześniej. Świąteczna wersja kosztowała 29,99 zł i miała 850 ml, czyli wyraźnie mniej niż 1,18 l. Wyglądała podobnie, ale nie miała logo marki. Tutaj na każdym kubku w ulotce widać znak Stanleya: skrzydlatego niedźwiedzia w koronie.

Różnica w cenie jest spora, bo 179 zł to mniej więcej sześć takich zamienników. Za tę kwotę dostajesz markę, stal nierdzewną i pokrywkę z trzema ustawieniami. Czy to warte dopłaty, zależy od tego, jak często nosisz napój ze sobą.

Jeśli potrzebujesz po prostu czegoś na kawę do pracy, w tej samej gazetce jest tańsza opcja. Od poniedziałku 21 września do 3 października w sklepach są naczynia termiczne Smukee po 29,99 zł: kubek termiczny 450 ml, termos 600 ml z kubkiem albo termos obiadowy 500 ml ze składaną łyżeczką.

Jak nie wrócić ze sklepu z pustymi rękami?

Dopisek „tylko w wybranych sklepach” oznacza, że kubków nie będzie w każdej Biedronce. Na pierwszej stronie gazetki jest też zastrzeżenie, że produkty są dostępne do wyczerpania zapasów. Przy markowym gadżecie w takiej cenie półka może opustoszeć już pierwszego dnia.

Najpewniej jest pojechać w sobotę 19 września rano i nastawić się na kolor, który akurat będzie. Jeśli zależy ci na konkretnym odcieniu, zapytaj obsługę, czy twój sklep w ogóle dostanie te kubki. Oferta kończy się w piątek 25 września.

Stanley nie jest jedyną marką w tej części gazetki. Od soboty w tym samym dziale znajdziesz też zestaw z mopem płaskim Vileda Ultramax za 89,90 zł i patelnie Zwieger od 59,90 zł.

Źródła

    Artykuły

    Blog

    Reklama