Dziś pączki po 9 groszy albo za darmo – ale jest haczyk którego nie widzisz
Dzisiaj mamy 12 lutego, Tłusty Czwartek. Biedronka krzyczała wszędzie o pączkach po 9 groszy. I o tych 6 gratis. Tylko że te za grosze to musisz kupić w zestawie 24 sztuk — kto w ogóle zje tyle na raz, no no chyba że masz dziesięcioro dzieci albo karmisz pół bloku — a te za darmo dostajesz dopiero jak wydasz 99 złotych na resztę zakupów, więc tak naprawdę to żadne gratis tylko warunek który musisz spełnić.

Pączki za 9 groszy — brzmi świetnie dopóki nie liczysz ile ich dostaniesz
Akcja działa tak: bierzesz dwa kartony po 12 pączków każdy. Płacisz niecałe 2,20 zł. To daje 0,09 zł za jeden pączek. Okazja stulecia, prawda?
Problem w tym że dostajesz 24 sztuki od razu. I co z nimi zrobisz? No dobra, jak kupujesz dla firmy albo dla całej rodziny to ma sens. Ale jak dla siebie? Bo ja osobiście zjem może trzy, cztery maksymalnie... a reszta albo pójdzie do śmieci (co jest marnotrawstwem i głupie) albo będzie leżeć dwa dni i twardnieć jak kamień (swoją drogą, pączki z wczoraj są okropne, nie wiem jak ludzie to jedzą).
Jeśli nie chcesz całego kartonu są inne opcje. Pączek z cukrem pudrem kosztuje 0,55 zł jak kupujesz 12 sztuk — tańsze o 49%. Są droższe wersje: różany 2,49 zł. Z adwokatem 2,99 zł. Migdałowo-malinowy 3,69 zł (co za nazwa). Tiramisu, czekolada, truskawka — wszystko gdzieś od 2,49 do prawie 4 złotych za sztukę.
Gazetka Biedronki pokazuje jeszcze 5+1 gratis. Kupujesz pięć pączków dowolnych, szósty — ten najtańszy — dostajesz za zero. Jak kombinujesz mądrze (np. bierzesz pięć drogich i jeden tani) to faktycznie można coś ugrać.
Sześć pączków za darmo
Promocja brzmi super: dostaniesz sześć pączków gratis. Tylko że najpierw musisz zrobić zakupy za minimum 99 złotych. Te sześć pączków ma wartość gdzieś między 15 a 24 złotymi, zależy które wybierzesz. Więc jeśli i tak szedłeś po tygodniówkę i wydasz stówkę — spoko, bonus się należy. Ale jak nie planowałeś dużych zakupów? No to wydasz więcej niż chciałeś tylko po to żeby dostać kilka pączków które sam kupiłbyś za dwadzieścia parę złotych (matematyka się nie zgadza, naprawdę).
W gazetce widać takie pączki:
| Rodzaj | Nadzienie | Cena | Co warto wiedzieć |
|---|---|---|---|
| Zwykły pączek | Cukier puder | 0,55 zł | Musisz wziąć 12 |
| Pączek | Różany | 2,49 zł | Normalnie |
| Pączek | Adwokat | 2,99 zł | Klasyczny |
| Pączek | Migdałowy | 3,69 zł | Drożej ale dobry |
| Pączek | Tiramisu | 3,49 zł | Dla fanów kawy |
| 24 pączki karton | Zwykłe | 2,16 zł | To te po 0,09 zł za sztukę |
Masz kartę Moja Biedronka? Zwykły pączek kupujesz za 0,65 zł. Nie masz karty? Płacisz 1,30 zł. Różnica jest spora. A kartę możesz założyć za darmo w apce.
Często zadawane pytania (FAQ)
Ile kosztuje 12 pączków w Biedronce?
12 zwykłych pączków to około 6,60 zł, wychodzi 0,55 zł za jeden bo jest promocja 49% taniej. Kupujesz dwa kartony razem (czyli 24 pączki)? Płacisz niecałe 2,20 zł, wychodzi 0,09 zł za pączek. Tylko pamiętaj że dostajesz ich 24 naraz — co z nimi zrobisz to Twoja sprawa.
Jak zdobyć 6 pączków gratis?
Zrób zakupy za 99 złotych minimum i dostaniesz 6 dowolnych pączków za zero. Wartość tych pączków to gdzieś 15-24 złote zależnie które weźmiesz. Ale jak nie planowałeś i tak dużych zakupów to po co wydawać setki tylko po to żeby dostać pączki za dwadzieścia z hakiem?
Czy karta Moja Biedronka się opłaca?
Zwykły pączek z kartą: 0,65 zł. Bez karty: 1,30 zł. Różnica to 50%, więc jak kupujesz więcej niż dwa pączki karta zwraca się od razu. Założenie jej nic nie kosztuje, więc tak — ma sens.
Źródło: gazetka Biedronka
Włącz powiadomienia o ulubionych produktach:
































