Tej soboty w Lidlu wszyscy kupią to samo - zobaczcie dlaczego

Już 10 stycznia 2026 w sklepach Lidl wystartuje kolejna tania sobota, która przyciąga tłumy polskich konsumentów. Tym razem sieć przygotowała promocje na produkty spożywcze, które znikają z półek w kilka godzin. Banany z 57% zniżką, masło za mniej niż 3 złote i filet z kurczaka o 39% taniej – to tylko część oferty. Sprawdzamy, co konkretnie warto kupić w ten weekend i dlaczego piątek też może się opłacać.

Tania sobota w Lidlu
Tania sobota w Lidlu - /midjourney
Reklama

Kiedy dokładnie są przeceny w Lidlu

Sieć Lidl od lat konsekwentnie prowadzi politykę promocyjną opartą na cyklicznych wydarzeniach zakupowych. Tania sobota to nie przypadkowa akcja — ma swój rytm i harmonogram, który warto znać, żeby nie przepłacać.

Większość najlepszych ofert startuje właśnie w weekend, choć część promocji uruchamiana jest dzień wcześniej. Banany za 2,99 zł zamiast 6,99 zł czy polskie jabłka z 44% zniżką — takie okazje pojawiają się właśnie w tym konkretnym oknie czasowym.

Piątek i sobota to klucz do oszczędności

Promocje w Lidlu mają zazwyczaj trzydniową ważność. Od czwartku 8 stycznia do soboty 10 stycznia 2026 klienci mogą skorzystać z wybranych ofert, ale najciekawsze z nich (jak masło Pilos za 2,99 zł przy zakupie trzech sztuk) dostępne są tylko 9 i 10 stycznia.

Warto zwrócić uwagę, że niektóre produkty mają ograniczenia — limit kilogramów na kupon zmusza do przemyślanych zakupów. Polski kurczak (filety z piersi) w cenie 14,99 zł/kg zamiast 24,80 zł dostępny jest maksymalnie 5 kg na kupon, co w praktyce oznacza, że trzeba działać szybko.

Aktywacja kuponów w aplikacji Lidl Plus

Żeby skorzystać z pełni taniej soboty w Lidlu, niezbędna jest aplikacja mobilna sieci. To w niej aktywuje się kupony dające dodatkowe zniżki — czasem nawet 70% na drugi, tańszy produkt (dotyczy chemii gospodarczej). Bez zalogowania do programu lojalnościowego część promocji po prostu nie zadziała przy kasie, co bywa niemiłym zaskoczeniem dla osób robiących spontaniczne zakupy.

System jest prosty: skanujemy kod QR z gazetki lub wybieramy kupon bezpośrednio w zakładce promocji, a następnie pokazujemy go przy płaceniu. Niektóre kupony mają limit aktywacji (np. 3 opakowania masła), więc warto sprawdzić szczegóły przed wyjściem z domu.

Co w sobotę 10 stycznia warto kupić za grosze

Lista produktów objętych promocją w ten weekend jest dość obszerna, ale kilka pozycji wyróżnia się na tle reszty — zarówno skalą przeceny, jak i praktycznością w codziennej kuchni. Sprawdzamy, na co zwrócić szczególną uwagę podczas weekendowych zakupów.

Owoce i warzywa w ekstremalnych cenach

Banany luzem to absolutny hit cenowy — 2,99 zł za kilogram to spadek z 6,99 zł, czyli 57% taniej. Dla rodzin kupujących owoce regularnie to realna oszczędność rzędu kilkudziesięciu złotych miesięcznie, jeśli uda się zamrozić część zapasów na smoothie czy ciasta.

Polskie jabłka czerwone też trafiły na listę promocyjną. Za kilogram zapłacimy 2,49 zł zamiast 4,49 zł — zniżka wynosi 44%. To dobra okazja, żeby zrobić zapasy na kompoty albo po prostu jeść świeże owoce bez wyrzutów sumienia związanych z budżetem.

Pomarańcze deserowe (obowiązują tylko 9-10 stycznia) kosztują 3,49 zł/kg, co stanowi połowę regularnej ceny wynoszącej 6,99 zł. Sezonowość gra tutaj na korzyść kupujących — zimą pomarańcze znikają z koszyków jako pierwsze.

Produkty mięsne z największymi przecenami

Łopatka wieprzowa od rzeźnika to propozycja dla osób planujących większe gotowanie. Cena promocyjna wynosi 6,99 zł/kg (regularna: 15,49 zł), co daje 54% zniżki. Limit to 3 kg na kupon, więc można spokojnie przygotować danie dla całej rodziny lub zamrozić mięso na później.

Polski kurczak — konkretnie filety z piersi w opakowaniu XXL — kosztuje 14,99 zł/kg zamiast 24,80 zł. Zniżka 39% obowiązuje tylko od 9 do 10 stycznia, a limit wynosi 5 kg na kupon. To jedna z najczęściej wybieranych pozycji podczas taniej soboty, więc półki mogą opustoszeć szybciej niż się spodziewacie.

Parówki Pikok Pure z szynki (500 g) objęte są 50% rabatem — zapłacimy 6,79 zł zamiast 13,59 zł. Limit to 6 opakowań na paragon. Proste, szybkie danie na kolację czy dodatek do kanapek... i połowa ceny.

Masło Pilos – hit promocyjny weekendu

Masło ekstra 83% marki Pilos (200 g) to produkt, który wywołuje prawdziwe oblężenie kas. Regularna cena wynosi 5,99 zł, ale przy zakupie trzech sztuk każde kosztuje 2,99 zł — połowę mniej. Limit obejmuje właśnie te trzy opakowania na jeden kupon, co łącznie daje 600 g masła za niecałe 9 złotych.

Dla porównania: w innych sieciach handlowych za podobne gramatura płaci się często ponad 18 zł. Masło można zamrozić (trzyma się świeże nawet kilka miesięcy), więc warto kupić maksymalną dozwoloną ilość, jeśli tylko planujecie pieczenie czy codzienne gotowanie.

Jaki jest najlepszy dzień na zakupy spożywcze

Pytanie o optymalny moment na wizyty w sklepach spożywczych wraca jak bumerang w każdej rodzinnej dyskusji o budżecie domowym. W przypadku Lidla odpowiedź nie jest jednoznaczna — zależy od tego, czego szukacie i jak dużo czasu macie.

Sobota rzeczywiście oferuje najszerszy wachlarz promocji, ale ma jedną poważną wadę. Tłumy. Kolejki przy kasach potrafią zająć nawet pół godziny, a półki z najatrakcyjniejszymi produktami pustoszeją przed południem. Jeśli zależy wam na konkretnej pozycji (np. masło Pilos w super cenie), przyjście zaraz po otwarciu sklepu to jedyna rozsądna strategia.

Dlaczego sobota przyciąga największe tłumy

Nazwa "tania sobota" mówi sama za siebie — to marketingowy sygnał, który działa na wyobraźnię kupujących od lat. Sieć Lidl konsekwentnie buduje ten wizerunek przez kampanie reklamowe, obecność w social mediach i współpracę z influencerami pokazującymi swoje zakupowe "hale". Efekt? W sobotnie przedpołudnia parkingi pękają w szwach, a wózki znikają jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.

Psychologia tłumu też odgrywa swoją rolę — gdy widzimy puste półki, automatycznie zakładamy, że produkt musi być wyjątkowo dobry. To napędza kolejne osoby do szybszych decyzji zakupowych, często irracjonalnych.

Alternatywa – zakupy w piątek od 9 stycznia

Część promocji (w tym te najbardziej kuszące) startuje już w piątek. Schab wieprzowy bez kości za 9,99 zł/kg zamiast 16,95 zł? Dostępny od piątku. Polski kurczak w obniżonej cenie? Także od 9 stycznia.

Zakupy dzień wcześniej mają konkretne zalety: mniej ludzi w sklepie, pełne półki, więcej czasu na spokojne porównanie produktów. Jedynym minusem jest to, że nie wszystkie pozycje z weekendowej oferty są już wtedy aktywne — trzeba sprawdzić daty obowiązywania w gazetce promocyjnej lub aplikacji Lidl Plus.

Dla osób pracujących w trybie hybrydowym czy mających elastyczne godziny pracy piątek to często złoty środek między ceną a wygodą. Weekend zostawiamy rodzinie, a zakupy załatwiamy wcześniej bez nerwów.

Czy warto czekać do wieczora na dodatkowe przeceny

Mit o wieczornych mega-okazjach w Lidlu krąży po polskim internecie od lat. Teoria brzmi kusząco: sklep przed zamknięciem wyprzedaje resztki po jeszcze niższych cenach, żeby nie trzymać towaru do następnego dnia. Ale czy rzeczywiście tak to działa?

W praktyce sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Lidl nie stosuje automatycznych przecen na produkty świeże po godzinie 21:00 czy tuż przed zamknięciem. To nie jest Biedronka, gdzie czasem można znaleźć pieczywo z dodatkową żółtą naklejką wieczorem. System promocji w niemieckiej sieci działa na zupełnie innych zasadach — ceny są ustalone z góry przez centralę i obowiązują przez cały dzień bez względu na porę.

Jeśli więc liczycie na to, że przyjdziecie o 20:45 i kupicie masło za złotówkę zamiast trzech, czeka was rozczarowanie. Cena pozostaje ta sama od rana do wieczora. Jedyna różnica? Wieczorem może już nie być produktu na półce, bo ktoś inny kupił go kilka godzin wcześniej.

Jest jednak jeden wyjątek od tej reguły — produkty o krótkim terminie ważności (np. świeże mięso czy nabiał kończący się za 1-2 dni) mogą trafić do specjalnej strefy przecenowej. Ale to nie jest automatyzm związany z porą dnia, tylko decyzja kierownika sklepu oparta na stanie magazynowym. Zdarza się rzadko i dotyczy głównie produktów niepromocyjnych.

Podsumowując: wieczorne zakupy w tani weekend to loteria. Albo traficie na puste półki po całodziennym oblężeniu klientów, albo zastaniecie resztki, które i tak kosztują tyle samo co rano. Oszczędność czasu? Zero. Oszczędność pieniędzy? Też zero.

Limity zakupowe i kupony – jak działa system promocji

Promocje w Lidlu wyglądają kusząco na papierze, ale diabeł tkwi w szczegółach. Limity zakupowe, kupony do aktywacji, warunki "przy zakupie dwóch" — to wszystko może być mylące dla osób robiących zakupy po raz pierwszy podczas taniej soboty.

Zacznijmy od podstaw: zdecydowana większość promocji wymaga aktywacji kuponu w aplikacji Lidl Plus. Bez tego krok cena przy kasie pozostanie regularna, nawet jeśli na półce widnieje promocyjna etykieta. System nie rozpoznaje automatycznie, że kupujecie produkt objęty obniżką — musicie pokazać kod z telefonu lub kartę lojalnościową.

Limity działają na dwa sposoby. Pierwszy to "X sztuk/kilogramów na kupon" — jak w przypadku łopatki wieprzowej (3 kg) czy filetów z kurczaka (5 kg). Możecie kupić mniej, ale nie więcej w ramach jednej transakcji z tym samym kuponem. Drugi wariant to "przy zakupie X sztuk" — np. masło Pilos za 2,99 zł działa tylko gdy bierzecie trzy opakowania naraz. Jeśli weźmiecie dwa? Zapłacicie pełną cenę za oba.

Ciekawostka: niektóre promocje mają limit na paragon (np. parówki — 6 opakowań), inne na kupon. Różnica jest subtelna, ale istotna. Limit na paragon oznacza, że możecie wrócić do sklepu i kupić kolejną partię tego samego dnia. Limit na kupon blokuje powtórne wykorzystanie zniżki bez względu na liczbę wizyt.

Czekolady Fin Carré objęte są zasadą "50% taniej przy zakupie dwóch". Lista artykułów uczestniczących w akcji jest długa i dostępna w sklepach stacjonarnych oraz online. Jeśli kupicie jedną tabliczką — przepłacacie. Dwie? Oszczędzacie połowę na drugiej.

Chemiczne środki czystości (proszki, płyny do płukania) mają jeszcze bardziej agresywną promocję: 70% taniej na drugi, tańszy produkt. Obowiązuje tylko 9-10 stycznia. Tutaj kombinowanie się opłaca — wybieracie droższy produkt jako pierwszy, a najtańszy jako drugi, żeby maksymalizować rabat.

Warto też pamiętać o Karcie Dużej Rodziny. Przez cały styczeń 2026 daje ona dodatkowe 10% zniżki na wybrane marki własne Lidla (m.in. Lupilu, Pikok, produkty z Piekarni w sercu Lidla). To się kumuluje z weekendowymi promocjami, choć nie zawsze — szczegóły trzeba sprawdzić w regulaminie.

Często zadawane pytania (FAQ)

Czy promocje taniej soboty działają we wszystkich sklepach Lidl w Polsce?

Tak, promocje obowiązują we wszystkich placówkach Lidl na terenie całego kraju. Różnice mogą dotyczyć tylko dostępności konkretnych produktów ze względu na ograniczenia magazynowe — mniejsze sklepy w małych miejscowościach czasem szybciej wyczerpują zapasy niż duże hipermarkety w centrach miast.

Co zrobić, jeśli przy kasie promocja nie zadziałała mimo aktywowanego kuponu?

Najpierw upewnijcie się, że kupon został faktycznie aktywowany w aplikacji Lidl Plus i jest widoczny w zakładce "Moje kupony". Jeśli tak, a cena nadal jest regularna, poproście kasjera o sprawdzenie paragonu lub wezwanie kierownika zmiany. Sklep ma obowiązek honorować promocje zgodnie z warunkami gazetki.

Czy mogę kupić więcej produktów promocyjnych robiąc kilka osobnych transakcji tego samego dnia?

Zależy od typu limitu. Jeśli promocja ma "limit na kupon", wtedy nawet osobne paragony nie pozwolą przekroczyć maksymalnej ilości. Jeśli limit dotyczy paragonu, teoretycznie możecie wrócić do kasy z kolejną partią zakupów — choć w praktyce przy popularnych produktach półki mogą być już puste.

Jak długo można przechowywać zamrożone masło kupione na promocji?

Masło świetnie znosi zamrażanie i zachowuje pełnię smaku oraz wartości odżywczych przez 6-9 miesięcy w temperaturze minus 18 stopni Celsjusza. Najlepiej pakować je w szczelne woreczki próżniowe lub aluminiową folię, żeby nie nasiąkało zapachami z zamrażarki. To idealne rozwiązanie przy promocjach typu "3 sztuki za połowę ceny".

Czy aplikacja Lidl Plus jest bezpłatna i czy wymaga podania danych osobowych?

Aplikacja jest całkowicie darmowa i dostępna zarówno na iOS, jak i Android. Rejestracja wymaga podania adresu e-mail oraz akceptacji regulaminu programu lojalnościowego. Dane osobowe są przetwarzane zgodnie z RODO — możecie je usunąć w każdej chwili kontaktując się z obsługą klienta.

Włącz powiadomienia o ulubionych produktach:

Artykuły

Blog

Reklama