Pellet miał latem tanieć. Sprawdziłam ceny z lipca 2026

Przez lata obowiązywała prosta zasada: opał na zimę kupuje się w środku lata, bo wtedy jest najtaniej. W tym roku ta reguła się posypała. Tona workowanego pelletu klasy A1 kosztuje według lipcowych doniesień około 1500–1800 zł, u autoryzowanych dystrybutorów 2000–2500 zł, a ci, którzy czekali na sezonowe obniżki, mocno się rozczarowali. Zamiast letniego dołka cenowego dostaliśmy kolejne podwyżki. Sprawdziłam więc, ile wychodzi worek z bieżącej gazetki, jak to przeliczyć na tonę i co można jeszcze ugrać.

Pellet drzewny wysypujący się z worka, w tle zapas worków w garażu
Zapas pelletu w garażu — w tym sezonie kosztuje więcej, niż obiecywały poradniki / FLUX
Reklama

W jakim miesiącu pellet jest najtańszy?

Teoria mówi: od maja do lipca, gdy popyt śpi, a składy robią miejsce na nowy towar. Tak wyglądały poprzednie sezony i na tym opierają się poradniki zakupowe. Tegoroczny lipiec wywrócił ten schemat — zamiast letnich obniżek mamy wzrosty, a branżowe portale piszą wprost o rynku, który się zdestabilizował.

Zanim przejdziemy do liczb, jedna uwaga: ceny różnią się mocno w zależności od kanału zakupu. Promocyjny punkt odniesienia znalazłam w aktualnej gazetce Leroy Merlin, ważnej do 11 sierpnia. Resztę widełek zebrałam z lipcowych raportów rynkowych.

Kanał zakupu Cena za tonę*
Lokalny producent bez certyfikatu od ok. 1100 zł
Odbiór hurtowy u lokalnych producentów 1300–1500 zł
Pellet workowany klasy A1 1500–1800 zł
Worek 15 kg z gazetki Leroy Merlin (Equation A1) 27,90 zł, czyli ok. 1860 zł/t
Autoryzowany dystrybutor, certyfikat A1 2000–2500 zł
Markety budowlane (poza promocjami) do ok. 3000 zł

* Widełki za lipcowymi doniesieniami branżowymi (pełna lista w źródłach pod artykułem); jedyna cena z gazetki to worek Equation z Leroy Merlin, ważna do 11 sierpnia.

Worek 15 kg za 27,90 zł — ile to wychodzi za tonę?

Sama gazetka podaje przelicznik: pellet drzewny Equation A1 w worku 15 kg kosztuje 27,90 zł, czyli 1,86 zł za kilogram. Po pomnożeniu przez tysiąc wychodzi około 1860 zł za tonę — czyli tuż nad górną granicą widełek dla pelletu workowanego, ale wciąż wyraźnie taniej niż 2000–2500 zł u części dystrybutorów.

Wniosek praktyczny: promocje marketowe przestały być z definicji najdroższą opcją. Ale trzeba liczyć cenę za kilogram, nie sugerować się samą kwotą na worku — bo worek workowi nierówny, a realna różnica wychodzi na jaw dopiero po przeliczeniu na tonę.

Dlaczego pellet drożeje w środku lata?

Branżowe media wymieniają kilka nakładających się powodów: drożejący surowiec drzewny, wysokie koszty produkcji i transportu oraz popyt, który nie opadł tak jak w poprzednich latach. Portal Farmer.pl policzył wręcz, że przy obecnych stawkach ogrzewanie pelletem potrafi wyjść drożej niż gazem.

U nas zakupami opału zajmuje się teść i to on pierwszy zauważył przy obiedzie, że coś tu nie gra. Rozczarowani są głównie ci, którzy z zakupem czekali właśnie na lipiec. Rok temu ta strategia działała. W tym — już nie.

Kupować teraz czy czekać?

Nie znalazłam ani jednej lipcowej prognozy, która obiecywałaby spadki przed sezonem grzewczym. Skoro tak, zamiast czekać na cud, wolę rozegrać to inaczej:

  • Licz cenę za kilogram — promocje gazetkowe (jak worek za 27,90 zł) porównuj z ofertami składów po przeliczeniu na tonę, nie „na oko".
  • Sprawdź lokalnych producentów — przy odbiorze własnym i większej partii ceny 1300–1500 zł za tonę wciąż się zdarzają, a bez certyfikatu bywa jeszcze taniej.
  • Kupuj partiami — jeśli budzet nie udźwignie całej tony naraz, kilka worków z każdej dobrej promocji buduje zapas bez jednorazowego uderzenia w portfel.

Często zadawane pytania (FAQ)

Czy ceny pelletu pójdą w górę?

Cytowane w lipcu 2026 prognozy branżowe nie zakładają spadków przed sezonem grzewczym — mówią raczej o utrzymaniu wysokich poziomów lub dalszych wzrostach. Pewności jednak nikt nie da, bo rynek reaguje na ceny surowca i energii.

Czym różni się pellet A1 od zwykłego?

Klasa A1 to najwyższa kategoria jakości pelletu drzewnego — oznacza niską zawartość popiołu i stabilną kaloryczność, co przekłada się na czystsze spalanie i mniej czyszczenia kotła. Pellet bez certyfikatu bywa tańszy, ale jego jakość trzeba sprawdzać samodzielnie.

Czy drewno kominkowe też podrożało?

Tak. Za metr przestrzenny twardego drewna kominkowego, takiego jak dąb czy buk, składy liczą sobie od 600 do ponad 700 zł — tak wynika z lipcowych raportów cenowych.

Źródła

    Artykuły

    Blog

    Reklama