Koc na chłodne wieczory — jaki wybrać, żeby nie przepłacić?

Wrzesień potrafi zaskoczyć. Jeszcze w piątek siedziałam na balkonie w koszulce, a w niedzielę szukałam w szafie czegoś ciepłego na wieczór. Koc był pierwszą rzeczą, którą wyciągnęłam z zakamarków szafy — i od razu pomyślałam, że to dobry moment, żeby wymienić stary, wysłużony egzemplarz na coś nowego. Sprawdziłam, co akurat jest w gazetkach, i wyszło, że koc na chłodne wieczory da się teraz kupić naprawdę tanio. Poniżej moje wnioski po krótkim researchu — plus dwie konkretne oferty, które sama rozważam.

Kremowy koc złożony na drewnianym fotelu przy oknie w jesiennym świetle
Koc na chłodne wieczory /FLUX
Reklama

Jaki koc sprawdza się na chłodne wieczory?

Bo nie każdy koc jest taki sam — i to nie jest tylko kwestia koloru. Materiał robi całą różnicę. Polar jest lekki, szybko się nagrzewa i nie kosztuje dużo, choć przyznam, że po kilku sezonach lubi mechacić. Koce z tkaniny coral (czasem zwanej alfa albo afganem) są moim faworytem — mają taką przyjemną, aksamitną strukturę, która dobrze wygląda i dobrze się w nią otula. Bawełna to opcja dla niejadów na syntetyki — przewiewna, dobra na przejściowe dni, ale na styczniowy mróz za słaba. No i wełna — najcieplejsza, najdroższa, a do tego wymaga ostrożnego prania. Szczerze mówiąc, do codziennego użytku na kanapie polar albo coral wystarczą w zupełności.

Mam też kocyk z mikrofibry — kupiony kiedyś impulsywnie za kilkanaście złotych. I wiesz co? Po dwóch latach wciąż wygląda dobrze, choć włosy kota lubią się do niego przyczepiać. Takie detale warto przemyśleć przed zakupem, a nie po.

Koc 150x200 cm — dlaczego to uniwersalny rozmiar?

Jeśli nie wiesz jaki rozmiar wybrać, koc 150x200 cm to bezpieczna decyzja. Na kanapie owiniesz się nim z zapasem, na łóżku dwuosobowym wystarczy jako dodatkowe okrycie, a w sypialni dziecka — jako warstwa na zimniejsze noce. Mniejszy koc (na przykład 120x150) bywa za krótki na nogi, kiedy tylko chcesz wygodnie się ułożyć, a większy bywa niepraktyczny w praniu w zwykłej pralce. Dlatego właśnie większość promocji w sieciówkach dotyczy właśnie tego wymiaru — jest po prostu najbardziej poszukiwany.

Gdzie kupić koc tanio we wrześniu?

Teraz konkrety, bo o nie tu chodzi. W Kauflandzie do 9 września dostępny jest koc Liv & BO w rozmiarze 150x200 cm za 24,99 zł — w kilku wariantach kolorystycznych, więc spokojnie wybierzesz odcień do wnętrza. Cena niska jak na tę klasę produktu, bez ściemy.

Druga opcja to koc EŁK coral z bi1 — również 150x200 cm, w cenie 39,99 zł zamiast 84,99 zł. To obniżka o 53%, więc realnie spora. Ma kolorowy wzór folkowy, który od razu ożywia wnętrze — ja takie wzory kojarzę z domem babci i wcale nie jest to negatywne skojarzenie. Struktura koralowa jest miękka i przyjemna w dotyku. Drobna uwaga praktyczna: promocja nie obowiązuje w Białymstoku, Bielsku-Białej oraz Ełku — jeśli tam mieszkasz, musisz szukać innej opcji.

Oba modele wciąż można znaleźć w aktualnych gazetkach promocyjnych — warto zajrzeć do innych sieci, bo tego typu okazje potrafią się powtarzać w różnych sklepach w tym samym tygodniu.

Jak dbać o koc, żeby nie stracił miękkości?

Podstawy są proste, ale ludzie notorycznie je ignorują. Po pierwsze: temperatura prania — 30 stopni wystarczy, wyższa niszczy włókna poliestrowe i koc szybko traci puszystość. Po drugie: płyn do płukania oszczędnie. Wiem, że brzmi to dziwnie, ale nadmiar zmiękczacza oblepia włókna i po kilku praniach koc robi się bardziej „gumowy" niż miękki. Po trzecie: suszenie na płasko albo w niskiej temperaturze w suszarce. Zero żelazka — polar i coral w ogóle nie wymagają prasowania.

I jeszcze jedno, czego nauczyłam się na własnym przykładzie: nie przechowuj koca w worku foliowym w wilgotnej piwnicy. Zapach stęchlizny z takiego koca da się wyprać latami. Naprawdę tak jest.

Czy koc polarny się mechaci?

Poliestrowe koce polarowe potrafią gubić drobne kłaczki, szczególnie w pierwszych tygodniach użytkowania. Wybierając tkaniny o gęściejszym splocie i pierząc koc w worku, ograniczasz ten efekt do minimum. Po kilku praniach problem w zasadzie znika.

Jaki rozmiar koca wybrać na dwuosobowe łóżko?

Na łóżko 140x200 lub większe najlepiej sprawdzi się koc 220x240 cm albo narzuta. Jeżeli koc ma służyć głównie do otulania się przed telewizorem, rozmiar 150x200 jest w zupełności wystarczający i łatwiejszy w praniu domowym.

Często zadawane pytania (FAQ)

Czy koc z tkaniny coral nadaje się dla alergika?

Tkaniny koralowe są zwykle łatwe w utrzymaniu czystości i można je prać w 30-40 stopniach, co ogranicza roztocza. Przy silnych alergiach wybieraj koce z certyfikatem Oeko-Tex Standard 100.

Ile powinien kosztować dobry koc?

W dyskontach i hipermarketach sensowne koce 150x200 cm kupisz już od około 25 zł w promocji. Modele wełniane zaczynają się od kilkudziesięciu złotych i potrafią kosztować znacznie więcej.

Czy koc można suszyć w suszarce bębnowej?

Większość koców poliestrowych tak, ale zawsze na niskiej temperaturze. Wełnianych lepiej nie wkładać do bębna wcale, bo potrafią się skurczyć o rozmiar.

Kiedy w sklepach pojawiają się koce jesienne?

W dyskontach asortyment sezonowy wchodzi zwykle na przełomie sierpnia i września — najciekawsze promocje cenowe przypadają na pierwsze dwa tygodnie września, zanim pojawią się artykuły świąteczne.

Źródła

Koc EŁK coral — gazetka bi1

    Artykuły

    Blog

    Reklama