Bagietka Anetka kontra Zaradniaki. Freszaki z Kauflanda wchodzą do gry
Wojna na pluszaki rozkręciła się w tym roku na całego. Kaufland wypuścił Freszaki Rozrabiaki — dziesięć breloczków inspirowanych tym, co leży na sklepowych półkach, od czosnku po kabanosa. Każdego można odebrać za symboliczny grosz, choć po drodze trzeba trochę pozbierać. Sprawdziłam, jak dokładnie działa ta akcja, kto siedzi w ekipie i czy Kaufland ma szansę w starciu z gangami Biedronki. Wyszło ciekawiej, niż się spodziewałam.

Skąd się wzięły Freszaki i czemu wyglądają znajomo?
Już sama nazwa wiele wyjaśnia. „Fresz" to w istocie spolszczone „fresh", czyli świeżość prosto z warzywniaka.
Zbieżność z Świeżakami nie wynika z przypadku. Biedronka zadebiutowała z własnymi pluszakami w 2016 roku i odtąd praktycznie co sezon serwuje nową ekipę, za którą klienci wręcz stoją w ogonkach. Kaufland przez długi czas jedynie obserwował rynek, testując drobne inicjatywy z miękkimi zabawkami, by ostatecznie zagrać va banque. Początkowo, 9 lipca 2026, w placówkach pojawiły się książeczki opisujące przygody Rozrabiaków, natomiast właściwa akcja zbierania naklejek na breloczki rozpoczęła się od 12 sierpnia. Co ciekawe, w tym sezonie to Kaufland okazał się szybszy, ponieważ Biedronka z premierą swojej nowej ekipy ruszyła dopiero 24 sierpnia. Zapowiedzi kolejnych edycji najprościej znaleźć w aktualnych gazetkach Kauflandu — sieć wspomina o Freszakach praktycznie w każdym numerze.

Jak zdobyć Freszaka za grosz?
Reguły zamknięto w czterech punktach. Brak gwiazdek oraz drobnego druku, co, szczerze przyznam, przyjęłam z miłym zaskoczeniem.
- Naklejka — dostajesz jedną za każde 99 zł wydane z kartą Kaufland Card XTRA, maksymalnie 4 naklejki przy jednych zakupach.
- Komplet to wymiana 8 naklejek na kuponie na wybranego Freszaka za 1 grosz.
- Droga na skróty — brelok odbierzesz też za 750 punktów XTRA, bez zbierania czegokolwiek na papierze.
- Terminy — promocja obowiązuje od 12 sierpnia do 7 października 2026 bądź do wyczerpania zapasów.
Zrobiłam szybki rachunek. Osiem naklejek to prawie 800 zł zostawionych w Kauflandzie — brzmi groźnie, ale rozłożone na dwa miesiące daje jakieś 100 zł tygodniowo. Dla rodziny, która i tak robi tam większe zakupy, żaden wyczyn. Jedne porządne zakupy na weekend potrafią dać od razu dwie naklejki.
Kto siedzi w ekipie Rozrabiaków?
Łącznie mamy dokładnie dziesięć postaci, przy czym ich imiona albo się rymują, albo nawiązują początkową literą do tego, czym są. Wygląda na to, że ktoś z marketingu nieźle się przy tym ubawił. Oto kompletny wykaz:
- Warzywniak tworzą Czosnek Tadek, Pieczarek Czarek, Papryk Patryk i Dynia Danuta.
- Półka z owocami to Jabłko Jakub oraz Limonka Iwonka.
- Piekarnia — to Bagietka Anetka oraz Rogalik Alik.
- Nabiał i wędliny — Ser Sergiusz i Kabanos Carlos.
Jeszcze w progu moja córka stwierdziła, że Kabanos Carlos brzmi niczym bohater telenoweli. Trudno właściwie nie przyznać jej racji.
Freszaki czy Zaradniaki — gdzie łatwiej o pluszaka?
Biedronka gra w tym sezonie Gangiem Zaradniaków: aż 21 zabawek do wyboru, naklejka wpada za każde 67 zł, duża maskotka jest gratis przy 55 naklejkach, a breloczek przy 35. Kaufland odpowiada skromniej, bo ma tylko 10 wzorów i wyłącznie breloki. Za to cel postawił znacznie bliżej — komplet to raptem 8 naklejek i po sprawie.
Matematyka jest przewrotna. W Biedronce naklejkę dostaje się za mniejsze zakupy, ale potrzeba ich kilka razy więcej, żeby cokolwiek odebrać. W Kauflandzie pojedyncza naklejka kosztuje więcej wysiłku, za to meta jest blisko. Obie akcje spokojnie da się łączyć — dziecko skompletuje Zaradniaki z cotygodniowych zakupów, a Freszaki z tych większych, weekendowych.
Jaki werdykt? Wygrywa sieć, w której i tak wydajesz pieniądze. Na tym właśnie polega cały ten biznes.
Trzy rzeczy, które warto wiedzieć przed polowaniem
Po pierwsze, książeczka z zadaniami i przygodami Rozrabiaków kosztuje 1 grosz przy zakupach za 200 zł, a bez tego progu 7,99 zł — fajny dodatek do breloka, zwłaszcza dla przedszkolaka. Po drugie, zapasy naprawdę potrafią się skończyć przed czasem. Przy wcześniejszych zbiórkach tego typu najpopularniejsze wzory znikały z półek w pierwszej kolejności, więc wymianę naklejek lepiej zaplanować na wrzesień niż na ostatni tydzień.
I po trzecie — jeśli i tak skanujesz przy kasie aplikację i masz na koncie zapas punktów XTRA, wymiana zajmie ci jedną wizytę. Zero zbierania. Sprawdziłam saldo i okazało się, że na jednego Freszaka już mnie stać.
Często zadawane pytania (FAQ)
Czy Freszaka da się kupić bez naklejek, po zwykłej cenie?
Nie. Zgodnie z regulaminem nie kupisz breloków po cenie regularnej — pozostają Ci jedynie dwie możliwości: pełny kupon z naklejkami lub punkty XTRA.
Czy naklejki i punkty XTRA można łączyć przy jednej wymianie?
Nie, to dwie odrębne możliwości. Pojedyncza wymiana to bądź kompletny kupon z 8 naklejkami, bądź 750 punktów. Nie ma jednak przeszkód, by jednego breloka odebrać za naklejki, a kolejnego za punkty.
Czy niewykorzystane naklejki przejdą na kolejną akcję Kauflandu?
Nie przejdą. Kupon jest ważny wyłącznie w ramach tej edycji — po jej zakończeniu niepełne kupony tracą ważność, dlatego wymianę warto domknąć przed końcem akcji.
Czy karta w aplikacji Kaufland działa tak samo jak plastikowa?
Tak. Niezależnie od tego, czy przy kasie okazujesz plastik, czy ekran telefonu z aplikacją Kaufland, naklejki naliczają się po zeskanowaniu karty.
Źródła
- Kaufland — oficjalna strona akcji Freszaki Rozrabiaki

































