Suszarka do grzybów za 69,99 zł — czy to dobry zakup na sezon grzybowy?
Sezon grzybowy osiąga właśnie swój szczyt. Wraz z nim powraca coroczne zagadnienie: w jaki sposób przechować zapas prawdziwków i podgrzybków na zimę. Suszarka do grzybów trafiła do bieżącej gazetki wybranego marketu budowlanego za 69,99 zł, co stanowi obecnie najatrakcyjniejszą okazję w tej kategorii. Poniżej znajdują się wszystkie istotne wiadomości: jakie promocje oferują obecnie sieci, na jakie aspekty zwracać uwagę przed zakupem, ile energii elektrycznej faktycznie wymaga suszenie oraz czy tradycyjny piekarnik nie może zastąpić dedykowanego urządzenia.

Co teraz można znaleźć w gazetkach?
Najciekawsza aktualna okazja to suszarka z oferty Bricomarché za 69,99 zł — gazetka obowiązuje do 5 września. Opis oferty wymienia cztery tacki, regulację temperatury do 70°C i standardowe zasilanie 220–240 V. Mocy w gazetce nie podano, co przy tej półce cenowej zdarza się w sumie często. Dla porównania: suszarka spożywcza w internetowej ofercie ERLI kosztuje 169,99 zł po obniżce z 199,99 zł (−15%), do tego z darmową dostawą; promocja obowiązuje do 6 września.
Pod tym względem koniec sierpnia okazał się nawet bardziej obfity. W Twój Market dostępna była suszarka do grzybów MPM w cenie 99 zł aż do 29 sierpnia, natomiast Lidl równolegle udostępniał kosz wiklinowy Wikpol za 79,99 zł. Żadna z tych promocji nie jest już ważna. Dla osób cierpliwych nie stanowi to problemu, ponieważ wrzesień to czas regularnych powrotów sieci z akcesoriami dla grzybiarzy — następne okazje warto obserwować głównie w ulotkach Bricomarché, Kauflandu, Lidla i Action.
Osoby planujące weekendowe grzybobranie mają zatem sporo możliwości.

Na co zwrócić uwagę przy zakupie suszarki do grzybów?
Niedroga suszarka do grzybów może funkcjonować przez lata — o ile przed zakupem zweryfikuje się pewne kwestie. Rozbieżności między modelami za 70 zł i za 170 zł dotyczą bowiem najczęściej liczby tacek, mocy i sposobu regulacji temperatury.
- Liczba i wysokość tacek — na spory kosz wystarczą cztery tacki; regulacja wysokości wspiera suszenie grubszych kapeluszy.
- Regulacja temperatury — zakres 40–50°C jest odpowiedni dla grzybów, a górna granica około 70°C jest przydatna przy owocach i warzywach.
- Moc urządzenia — w dostępnej ofercie zazwyczaj 250–500 W; wyższa moc przyspiesza proces suszenia, lecz generuje większe zużycie prądu.
- Przepływ powietrza — wentylator, a nie sama grzałka, zapewnia równomierny efekt, dzięki czemu nie trzeba ciągle przestawiać tacek.
- Materiały — po sezonie wiele czasu można zaoszczędzić dzięki tackom do zmywarki i tworzywom wolnym od BPA.
Model z gazetki realizuje dwa pierwsze warunki — cztery tacki i regulację do 70°C ma podane w ofercie. Moc należy natomiast sprawdzić na opakowaniu w sklepie.
Ile prądu zużywa suszenie grzybów?
W skrócie: mniej, niż można by przypuszczać.
Typowa suszarka spożywcza pobiera, zależnie od modelu, około 250–500 W. Pełne suszenie kapeluszy trwa zwykle od 6 do 10 godzin. Przy założeniu mocy 300 W i 8 godzin pracy urządzenie zużyłoby około 2,4 kWh — przy stawce zbliżonej do 1 zł za kilowatogodzinę wyszłoby więc około 2,40 zł za pełny wsad. Nawet mocniejszy model pracujący 12 godzin zamknąłby się w kilku złotych. To wyliczenia orientacyjne, dokładna kwota zależy od mocy konkretnego urządzenia i taryfy, ale rząd wielkości jest jasny: suszenie całego kosza kosztuje grosze w porównaniu z wartością zebranych grzybów.
Większość producentów dopuszcza przy tym wielogodzinną pracę ciągłą. Suszarki projektuje się z myślą o całonocnym suszeniu, choć ostatnie słowo zawsze należy do instrukcji konkretnego modelu.
Suszarka, piekarnik czy sznurek — co się bardziej opłaca?
| Metoda | Czas suszenia | Koszt energii (szacunek) | Uwagi |
|---|---|---|---|
| Suszarka elektryczna | 6–10 godzin | ok. 2–6 zł | równomierny efekt, nie wymaga pilnowania |
| Piekarnik z termoobiegiem | 4–8 godzin | wyraźnie więcej | moc 1–2 kW, wymaga uchylonych drzwiczek i kontroli |
| Suszenie na powietrzu (sznurek, sito) | 3–7 dni | 0 zł | zależy od pogody i wilgotności powietrza |
Wykorzystanie piekarnika sprawdza się doraźnie, jednak przy obfitszych zbiorach rachunek staje się nieprzyjemny — urządzenie grzeje całą komorę mocą mierzoną w kilowatach, przy czym drzwiczki muszą zostać uchylone. Z kolei sznurek nad kuchenką to sposób darmowy i znany od pokoleń, lecz we wrześniowej wilgotności może zakończyć się pleśnią, a nie suszem. Stąd rosnąca popularność suszarek: sprzęt za 69,99 zł z gazetki zwraca się szybciej, niż wskazywałaby cena, a susz z własnego lasu smakuje lepiej niż każdy sklepowy.
Często zadawane pytania (FAQ)
Czy w suszarce do grzybów można suszyć też owoce i zioła?
Odpowiedź jest twierdząca. Są to uniwersalne urządzenia spożywcze — oferta Bricomarché określa ten model wprost jako suszarkę do warzyw. Na tych samych tackach suszy się jabłka, śliwki, pomidory oraz zioła, zazwyczaj w nieco wyższej temperaturze niż grzyby.
Które grzyby najlepiej znoszą suszenie?
Do gatunków klasycznych zaliczają się borowiki, podgrzybki i koźlarze — wyróżnia je twardy miąższ oraz silny aromat, koncentrujący się podczas suszenia. Kurki i gąski znajdują lepsze zastosowanie w marynatach, gdyż wysuszenie powoduje, że uzyskują gumowatą konsystencję i lekko gorzkawy smak.
Jak przechowywać ususzone grzyby?
Susz błyskawicznie chłonie wilgoć z powietrza, dlatego najlepiej trzymać go w szczelnie zakręconym słoiku, w miejscu suchym i ciemnym. Aktualnie w Kauflandzie dostępny jest duży słoik z zakrętką o pojemności 1,7 l za 4,99 zł zamiast 6,49 zł (−23%), oferta promocyjna ważna do 9 września.
Czy suszone grzyby zachowują smak i wartości odżywcze?
Aromat wręcz zyskuje — dlatego garść suszu potrafi odmienić cały bigos czy sos. Część witamin ubywa, jak przy każdej obróbce termicznej, ale białko, błonnik i składniki mineralne w większości zostają zachowane.
Źródła
- ERLI — suszarka spożywcza 169,99 zł
- Kaufland — słoik z zakrętką 1,7 l za 4,99 zł

































