Dmuchawa do liści za 79,99 zł. Zanim ją kupisz, sprawdź, czy wolno ci jej używać
Liście jeszcze wiszą na drzewach, ale dmuchawy do liści już zjechały do gazetek i zdążyły potanieć o jedną trzecią. Rzecz w tym, że przy dmuchawach do liści cena z etykiety rzadko jest ceną końcową, a w części Polski samo włączenie takiego urządzenia może skończyć się mandatem. Obie te rzeczy warto wiedzieć przed kasą, a nie po.

Co dostajesz za 79,99 zł, a czego nie
W Kauflandzie akumulatorowa dmuchawa Parkside na 20 V kosztuje obecnie 79,99 zł, a wcześniej było to 119 zł — co oznacza, że sprzęt stracił na cenie mniej więcej jedną trzecią. Ma dwustopniową regulację prędkości wydmuchu i konstrukcją, którą łatwo wyczyścić po sezonie.
I teraz najważniejsza rzecz: to cena bez akumulatora i bez ładowarki. Jeśli masz już w domu inne narzędzie tej marki z tego samego systemu napięciowego, wychodzisz na tym świetnie, bo kupujesz sam korpus. Jeśli zaczynasz od zera, do rachunku trzeba doliczyć ogniwo i ładowarkę, a wtedy „osiemdziesiąt złotych" staje się kwotą trzycyfrową. Warunki oferty i termin ważności sprawdzisz na karcie dmuchawy Parkside z gazetki Kauflandu.
Gdzie dmuchaw używać po prostu nie wolno
Pytanie o zakaz wraca w wyszukiwarce zaskakująco często i ma bardzo konkretną odpowiedź.
Na terenie całego województwa mazowieckiego obowiązuje zakaz stosowania dmuchaw do liści. Wprowadzono go uchwałą sejmiku w ramach programu ochrony powietrza i obowiązuje od 1 stycznia 2021 roku do 31 grudnia 2026 roku. Co ważne, przepis nie robi wyjątku dla cichszego sprzętu: obejmuje zarówno dmuchawy spalinowe, jak i elektryczne, a więc również akumulatorowe. Nie chodzi o hałas, tylko o wtórną emisję, czyli wzbijanie w powietrze pyłu, który wcześniej opadł.
Za złamanie zakazu grożą kary od 500 do 5000 zł, a zgłoszenia przyjmuje między innymi straż miejska. Podobne ograniczenia wprowadziły u siebie m.in. Łódź, Wrocław, Poznań, Kraków i Opole, przy czym każde miasto ma własne zasady i własny zakres. Mieszkasz gdzie indziej? Wtedy problemu nie ma, ale pięć minut na stronie swojej gminy to tanie ubezpieczenie przed mandatem wyższym niż sam sprzęt.
Ile mocy naprawdę potrzeba
Przy dmuchawach akumulatorowych ludzie patrzą na napięcie, a ono mówi niewiele. Dwadzieścia woltów to standard w narzędziach domowych i o wydajności nie przesądza. Liczy się prędkość powietrza na wylocie oraz to, ile go urządzenie przepuszcza — czyli parametry, których w gazetce zwykle nie znajdziesz, za to są na opakowaniu.
Do podwórka, tarasu i podjazdu spokojnie wystarczy dmuchawa z niższej półki, zwłaszcza że liście dmucha się na sucho. Problem zaczyna się przy mokrym listowiu po deszczu — to zadanie, przy którym słabsza dmuchawa po prostu przesuwa mokrą masę o dziesięć centymetrów i tyle. Przy mokrych liściach szybciej idzie grabiami, co brzmi staroświecko, ale bywa prawdą.
Dmuchawa czy odkurzacz do liści
Sporo osób szuka jednego, a potrzebuje drugiego. Różnica jest prosta: dmuchawa zgania liście na kupkę, którą i tak trzeba potem zebrać, a odkurzacz ogrodowy zasysa je i rozdrabnia do worka.
- Dmuchawa — najszybsza na dużych, otwartych powierzchniach; kupka zostaje do zgarnięcia ręcznie
- Odkurzacz ogrodowy — wolniejszy, ale od razu pakuje i tnie liście, co daje gotowy materiał na kompost
- Modele łączone — jedno urządzenie w dwóch trybach, zwykle cięższe i droższe od obu wersji osobno
- Rozdrabnianie — jeśli zależy ci na kompoście, sprawdź współczynnik rozdrabniania, bez tego worek zapełnia się w pięć minut
Kiedy to się zacznie
Kupowanie dmuchawy do liści w sierpniu wydaje się przedwczesne i właśnie dlatego się opłaca. Prawdziwy sezon na liście rozpoczyna się w drugiej połowie września i trwa do listopada, a wtedy ceny idą w drugą stronę, bo popyt rośnie. Kupując teraz, płacisz mniej za dokładnie to samo urządzenie.
Zaznaczę tylko jedno: oferta Kauflandu kończy się 19 sierpnia, więc to nie jest zakup, nad którym można się zastanawiać dwa tygodnie. Dmuchawy tej klasy wracają do gazetek cyklicznie, ale konkretnie ta cena znika w środę.
Często zadawane pytania (FAQ)
Czy dmuchawa akumulatorowa poradzi sobie z mokrymi liśćmi?
Z lekko wilgotnymi tak, z przemoczoną warstwą przyklejoną do kostki już nie. Mokre liście trzymają się podłoża siłą, której strumień powietrza z domowego sprzętu nie pokonuje. Lepiej odczekać dzień po deszczu.
Czy akumulator od innego narzędzia tej samej marki będzie pasował?
Producenci narzędzi budują systemy, w których jedno ogniwo obsługuje kilka urządzeń o tym samym napięciu. Zgodność sprawdza się jednak na opakowaniu konkretnego modelu, bo w obrębie jednej marki potrafią funkcjonować równolegle dwie różne platformy.
Jak głośna jest dmuchawa akumulatorowa przy spalinowej?
Zauważalnie cichsza — sprzęt spalinowy potrafi zbliżać się do stu decybeli, czyli poziomu, przy którym ochrona słuchu przestaje być przesadą. Akumulatorowa pracuje wyraźnie ciszej, choć całkowicie bezgłośna nie jest.
Czym zastąpić dmuchawę tam, gdzie obowiązuje zakaz?
Grabiami wachlarzowymi i szczotką, a przy większych powierzchniach zamiatarką ręczną. Część spółdzielni przeszła na odkurzacze ogrodowe, bo te zasysają liście zamiast wzbijać pył, ale i tu warto najpierw sprawdzić lokalne zapisy.
Źródło informacji
- Urząd m.st. Warszawy — zakaz stosowania dmuchaw do liści na Mazowszu
































